W Singleplayer jest zadanie z farmą, gdzie trzeba zabić cielaka i uciekać do miejsca przyjścia. Lecz trzeba to zrobić szybko, bo inaczej zastrzeli nas... człowiek! Wiele słyszało huk na farmie, a potem zobaczyło leżącego naszego wilka, to zrobił człowiek - jest czarny (bo jest noc, taki jakby kamuflaż), ma szaty wiszące, nie ma nóg, a więc lata, ma strzelbę - to są cechy człowieka! Jeżeli widzisz gościa - uciekaj! Ale jak się on znalazł poza farmą? Spowodował to błąd w grze, gdzie człowiek przeniósł się do normalnej gry z farmy, a że jest sformatowany aby zabijać - zabija nas! Podobno gracze już się pytali o to administrację, a odpowiedzieli, (chyba)że on istnieje, bo się przeniósł, ale (chyba)nie umieli naprawić błędu a więc stworzyli namioty, butelki, znaki, ślady stóp wychodzące z wody aby ostrzec graczy o jego istnieniu... Dla mnie to oczywiście bujda, bo nigdy go nie widziałam :p, lecz widziałam butelki i inne ślady po człowieku, ale samego człowieka nie widziałam... A więc do dla mnie nie prawda i w go nie wierzę... W multiplayer nie powinno go być, no bo tam nie ma farmy...
Ale może ty go widziałeś? Podziel się tym! (Szegóły gdzie napisać zakładka Kontakt)
A to zdjęcia z poszukiwań człowieka w Soulgh Creek wraz z graczem biala_wilczyca (na howrse.pl - mega)
mega przesłała mi także zdjęcie robione przez nią:
http://oladujovic.wix.com/ludz
niedługo przeszukamy Amethys Moutain :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz